czwartek, 25 sierpnia 2011

To się dzieje naprawdę -
ujemne stopy w CHF

Ostatnio sporo newsów w mediach dotyczylo kursu CHF - w relacji do złotego w szczegolności. Rozwałka na tej czy innej parze walutowej nie jest niczym szczególnym - raz na jakis czas po prostu się zdarza.
    Jako ciekawostkę można natomiast podać to, co się dzieje na rynku pieniężnym (money market) franka szwajcarskiego.
Na międzybanku na krzywej Liborowej kwotowane są już ujemne stopy procentowe. System zostal zalany kasą z dwóch stron, od środka i z zewnątrz - SNB skupuje na rynku bony pieniężne od banków komercyjnych, które dodatkowo dostają kasę w depozyt od uciekających z różnych rynków inwestorów zagranicznych. Efekt? Banki zaczynają placić za to, żeby tylko pozbyć się pieniądza.

Jako ilustrację tej ciekawostki krzywa LIBOR-owa CHF (od O/N do 2M stopa jest ujemna):


oraz dzisiejsze kwotowania futures na 3M LIBOR CHF*:



Libory dla innych walut na stronie:
http://www.global-rates.com/interest-rates/libor/libor.aspx

O tym pisal parę dni temu MacroMan:
http://macro-man.blogspot.com/2011/08/qe3-fondue.html

A także dzisiejszy Parkiet:
http://www.parkiet.com/artykul/1088216_Anomalia-na-rynku-miedzybankowym.html

*Stopa procentowa w kontraktach futures kwotowana jest jako różnica między wartością 100,00 a ceną kontraktu:
Np. 96,00 / 96,50 - to kwoto danego tenoru (1M, 3M itd) stopy% jako 4,00% / 3,50%.

 

3 komentarze:

  1. Hej, gratuluję najlepszego bloga o obligacjach :) w polskiej blogosferze.

    Ciekawią mnie dwa Twoje nabytki:

    Ganciak - nie obawiasz się siedzieć na ostatniej serii obligacji tej spółki, szczególnie że kolejne sprawozdanie pokazuje, że zyski są wirtualne (przepływy netto z DO i DI są ujemne)?

    i BPS - biorąc pod uwagę typ długu, jaki zaciągnęli i konstrukcję kuponu (wzrost marży po 2015) wydaje się, że będą chcieli rozstać się z częścią obligatariuszy właśnie po 2015.

    OdpowiedzUsuń
  2. no risk no zysk ;)

    Gant wyjmuje teraz kase praktycznie za zero z inwestycji - to kara za kupowanie ziemi po chorych cenach. w tym roku musieli mocno zrewidowac zalozenia sprzedazy. tak czy inaczej branza sie trzyma, sprzedaz idzie wolniej, ale ceny nie spadaja - jak to w oligopolu. Do tego dosc pozytywnie mozna bylo odebrac zapowiedzi skupu akcji wlasnych - jakby w najblizszej przyszlosci oczekiwali problemow z plynnoscia, to by przytrzymali gotowke w rezerwie a chcieli skupowac akcje do umorzenia.
    Fakt, troche sie tego napchalem, bo byla okazja - oddalem 0912 z prawie calym naroslym kuponem i przeswitchowalem sie na 0513 ze zerowymi accrualsami, ktore teraz zaczynaja sie naliczac po nowym refixie kuponu. Zrobilem jednak blad - za wczesnie, bo tydzien pozniej mozna bylo pozbierac po 98,50-99,00. Stad tez decyzja o trzymaniu od tej pory 5-10% portfela w gotowce - jako fundusz okazyjny.

    Co do BPS, to zobaczymy, faktycznie, marza 5,50% jak dla takiego emitenta to mega sporo; jednak ta emisje, plus PBS bede raczej trzymal do konca horyzontu portfela (8lat) chociaz korcilo mnie zeby oddac jak brali pod 105. Ale nie bede oddawal tylko po to zeby odkupic po 102,50-103,00 cos co bralem po 100,00-100,50. Brakuje troche tez alternatywy zamiany pozycji BPS w cos podobnie dobrego i po dobrych cenach.
    BPS trzymam, bo z racji statusu tego emitenta, zawsze bedzie go mozna sprzedac lepiej niz inne spoldzielcze.

    Na skarbowych powoli szykuje sie rozwalka - nasze obligacje sa za drogie - nie wiem kiedy i dlaczego, ale bedzie okazja do kupna dluzszego konca (DS-WS) albo kupna j.u. ktoregos TFI. Moze madziary znow cos zmaluja i u nas sie na chwile posypie..

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ten skup akcji w celu umorzenia, to bym za bardzo nie zwracał uwagi. Już poprzednio wykonywali ten manewr, tylko z 2,5 mln akcji, które mieli kupić, nabyli aż 12 tysięcy :)

    Żeby się nie okazało, że tym razem to my namieszaliśmy - idą wybory, a ostatnio przyzwyczaiłem się do wysłuchiwania nieciekawych informacji tuż po nich. Ale przynajmniej jest wesoło :)

    OdpowiedzUsuń